13 Wileński Batalion Strzelców "Rysiów"

Szukaj

Pietrzak Wacław

Stopień ppłk.
Nazwisko Pietrzak
Imię Wacław
Rocznik i Nr. Ew. 1904/171
Przydział KD
Nr. Krzyża Monte Cassino 15490
Miejsce urodzenia Włodzimierzec w powiecie Sarny na Wołyniu
Data urodzenia 21.07.1904
Data śmierci 27.05.1998
Cmentarz Gdańsk / Łostowice
Położenie grobu kwatera grobowców nr 3, rząd 3, grobowiec 5
Odznaczenia Virtuti Militari V (23/45), Krzyż Walecznych (134/44), M.C. (33/45)
Uwagi por. - spis krzyży MC


źródło: GW Trójmiasto (Gdańsk) nr 207, wydanie z dnia 03/09/2004 POŻEGNANIA, str. 11 , MAREK NEY-KRWAWICZ

Ppłk Wacław Pietrzak - w 100-lecie urodzin

Wspomnienie (1904-1998)
Mijająca w tym roku 100. rocznica urodzin Wacława Pietrzaka, oficera Wojska Polskiego, kawalera orderu Virtuti Militari, uczestnika Bitwy o Monte Cassino, skłania do przypomnienia tej postaci - frontowego oficera, po trosze filozofa, poety, a nade wszystko dobrego Człowieka. Urodził się Wacław Pietrzak 21 lipca 1904 r. w miejscowości Włodzimierzec w powiecie Sarny na Wołyniu. Do wojska powołany został w 1924 r. i wcielony do 77 pułku piechoty. Tu ukończył Szkołę Podoficerską, następnie służył w 79 pp. i 34 pp. W 1930 r. przyjęty został do Szkoły Podchorążych w Bydgoszczy. Już jako jej słuchacz zadebiutował na łamach miesięcznika Bydgoskiej Szkoły Podchorążych w 1934 r. publikując wiersz "Do byłych wychowanków Szkoły". Po ukończeniu szkoły w 1935 r awansowany został do stopnia podporucznika WP i przeniesiony do służby w 50 pp. w Kowlu. W marcu 1939 r. został mianowany porucznikiem, a w maju tego roku wziął ślub z Jadwigą Podgórską, córką konduktora kolejowego. We wrześniu 1939 r. pozostał w Kowlu jako dowódca kompanii asystencyjnej do dyspozycji dowódcy garnizonu. Po wkroczeniu armii radzieckiej pozostał w rodzinnym Kowlu. Dowiedziawszy się o formowaniu Wojska Polskiego we Francji w początkach listopada 1939 r. wraz z drugim oficerem swojego pułku por. Piotrem Sudnikiem wyruszył do Lwowa, by dalej przedostać się do Francji. Aresztowanie przez NKWD otworzyło w życiorysie Wacława Pietrzaka nową kartę. Jego więzienno-łagierna droga wiodła przez Kołomyję, Stanisławów, Charków, Mikołajew na Krymie, Tomsk... Po utworzeniu w ZSRR Armii Polskiej gen. Andersa odnalazł w niej swoje miejsce i por. Wacław Pietrzak. Otrzymał przydział do 5 Dywizji Piechoty, do 13 pułku piechoty "Rysiów". Dalsze koleje losu Wacława Pietrzaka to dzieje 5 Dywizji. Szkolenie, ewakuacja do Persji w lipcu 1942 r., a potem Irak, Bliski i Środkowy Wschód. W Iraku w 1943 r. ukończył kurs dla dowódców kompanii. W czasie kampanii włoskiej 2 Korpusu Polskiego w 1944 r. był zastępcą dowódcy kompanii w 13 Wileńskim Batalionie Strzelców. W bitwie o Monte Cassino w maju 1944 r. został ranny, co na jakiś czas wyłączyło go z czynnych działań bojowych. 4 września 1944 r. rozkazem Dowódcy 2 KP odznaczony został Krzyżem Walecznych. "Za wybitne czyny męstwa i odwagi wykazanej na polu chwały" Prezydent RP nadał mu order Virtuti Militari V klasy. Brał potem udział w kampanii jesiennej w Apeninach Emiliańskich. Z dniem 1 listopada 1944 r. otrzymał awans do stopnia kapitana. Rozkazem dowództwa 5 Kresowej Dywizji Piechoty z 22 lutego 1945 r. przyznano mu Krzyż Pamiątkowy Monte Cassino. Koniec wojny zastał go w Wielkiej Brytanii. Po długich wahaniach zdecydował się na powrót do Kraju, co uczynił w 1946 r. W Polsce Ludowej nie było mu łatwo. Z czasem osiedliwszy się w Gdańsku, podjął pracę w Urzędzie Miejskim. Po odwilży 1956 r. włączył się w nurt działań kombatanckiego środowiska byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie przy ZBoWiD, co dawało możliwość kontaktów z młodzieżą. Był dobrym gawędziarzem, który umiał zainteresować słuchacza dziejami 2 Korpusu Polskiego. Był częstym gościem w Szkole Podstawowej im. gen. Władysława Sikorskiego w Sopocie. W 1969 r. w XXV-lecie szturmu na Monte Cassino brał udział w uroczystościach na polu bitwy. W 1971 r. opublikował swoje wspomnienia z walk 2 Korpusu Polskiego pt. "Przez wzgórza Italii". Był to jednak tylko mały fragment jego pisarstwa pamiętnikarskiego. Przez wiele lat spisywał swoje wspomnienia z radzieckich więzień i łagrów. A że był znakomitym i bystrym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości i umiał spoglądać na tragiczne chwile z optymizmem i poczuciem humoru, przeto te blisko tysiącstronicowe wspomnienia czyta się jednym tchem. Szkoda, iż mimo rozmów z wydawnictwem Bellona w początku lat 90., nie ukazały się one drukiem. Pozostały cennym dla historyków materiałem złożonym w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich we Wrocławiu oraz w Instytucie Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie. Ostatni awans do stopnia podpułkownika otrzymał 27 kwietnia 1995 r. Mimo śmierci ukochanej żony, trudnej sytuacji rodzinnej, postępującej choroby i trudności w poruszaniu się, zachowywał do końca pogodę ducha. Zmarł Wacław Pietrzak w Gdańsku w końcu czerwca 1998 r. Pozostawił po sobie nie tylko spisane wspomnienia ze swojego szlaku wojennego, ale przede wszystkim pamięć o Dobrym Człowieku, który choć niejedno w życiu przeszedł, umiał pogodnie patrzeć na otaczający go świat, który nie szczędził mu ciosów i rozczarowań.

waclaw pietrzak 1

waclaw pietrzak 3

waclaw pietrzak 4